-
Środa, 12 stycznia 2011
-
Ziemia ma ostatnio gówniane wypryski. Wychodzą na jaw brudy właścicieli czworonogów.
-
-
Sobota, 18 grudnia 2010
-
Muszę się ogolić.
-
-
Piątek, 15 października 2010
-
Nie robię więcej zakupów po pijaku. Nocnych też już zaczynam unikać. Przynajmniej próbuję.
-
-
Piątek, 24 września 2010
-
Kurde, dlaczego jestem tak zaprogramowany, że otaczająca rzeczywistość wyrównuje mi plusy minusami? Jak jest spoko, to zaraz musi się coś popierniczyć. Kurde!
-
-
Piątek, 3 września 2010
-
Własnoręcznie zrobione maślane ciastka i szklanka mleka... Tego było mi trzeba po tym ciężkim wieczorze (nocy?) w pracy.
-
-
Sobota, 21 sierpnia 2010
-
Znowu po przyjściu z pracy nie mogę spać... Zegary mnie nie lubią, szczególnie biologiczne.
-
-
Wtorek, 10 sierpnia 2010
-
Zauroczył mnie komentarz pod filmikiem na YT: "Nie miał ojciec co robić i zrobił łototo." :D
-
-
Poniedziałek, 19 lipca 2010
-
Lubię jeść w nocy.
-
-
Niedziela, 18 lipca 2010
-
Zapaliło mi się ucho :/
-
-
Niedziela, 4 lipca 2010
-
Slyszę i czuję jak krew wplywa mi do mózgu, tak przy prawym uchu... Doprawdy, fascynujące doświadczenie. I denerwujące.
-
-
Czwartek, 1 lipca 2010
-
Jak chipsy nad wodą, to tylko w żółwie! ;)
-
-
Wtorek, 22 czerwca 2010
-
Nie dość, że Grono wzoruje się na Facebooka, to jeszcze Nasza Klasa - o przepraszam - NK, robi to samo. Żal. Gdzie jest ta polska kreatywność?
-
-
Sobota, 19 czerwca 2010
-
Dzisiaj dzień sprawdzania tego, co nagrane na płytach.
-
-
Piątek, 11 czerwca 2010
-
Właśnie włamałem się do własnego domu. W całkiem dobrym stylu, bo wyrwałem zamek jak zawodowiec. Tylko, że przydałyby się nowe drzwi.
-
-
Poniedziałek, 7 czerwca 2010
-
Poważnie o myzyce: Bach, Mozart, Beethoven, Czajkowski, Vivaldi i jeszcze paru inych panów szwęda mi się po słuchawkach.
-
-
Wtorek, 25 maja 2010
-
Dzisiaj jestem nie te te.
-
-
Poniedziałek, 24 maja 2010
-
Istnienie od nocy do świtu z badaniami marketingowymi.
-
-
Środa, 19 maja 2010
-
Katuję dub, groove, dance i inne, z czasów pomilenijnych: Fat Boy Slim - Big Beach Boutique II (2002)
-
-
Środa, 12 maja 2010
-
I znowu zielonoszlakowy trip przez las! Yipee! :D
-
-
Sobota, 8 maja 2010
-
Powoli zaprzyjaźniam się z Kochanowskim. Ale nawet nie znam jego twarzy. Może to i lepiej.
-
-
Sobota, 1 maja 2010
-
Powieki pozwalają ignorować świat.
-
-
Wtorek, 27 kwietnia 2010
-
Potrzeba mi inspiracji. W takim razie muszę usiąść do kartki papieru, z lekka płynącym, aczkolwiek wenodajnym przekazem Insomnium, płynącym wprost ze słuchawek.
-
-
Niedziela, 25 kwietnia 2010
-
Na przyszłość: nie wyżywać się na pufach, bo pamiętliwe są suki. Oddają.
-
-
Piątek, 23 kwietnia 2010
-
Nie ma to jak dobra pogoda na grilla! :D
-
-
Piątek, 16 kwietnia 2010
-
Od dzisiaj jajko jest warzywem.
-
-
Czwartek, 15 kwietnia 2010
-
Prawda nie musi być prawdą na zawsze. Wystarczy, że będzie nią dostatecznie długo.
-
-
Niedziela, 11 kwietnia 2010
-
Pora na Newsweeka i odrobinę refleksji przy post-rocku.
-
-
Niedziela, 4 kwietnia 2010
-
Lekka wylewność po pracy i piwko. Muszę jednak kupić dziesięciopak jakiegoś innego - Carlsberg nie jest już (nawet prawdopodobnie) najlepszym piwem na świecie.
-
-
Wtorek, 30 marca 2010
-
"A wiec czarna kobieta jest ładna, jeśli jest biała." Powrót anorektyczno-uprzedzeniowego modelowania.
-
-
Piątek, 26 marca 2010
-
Lubię gotować na kacu. Jestem wtedy tak zabiegany jak - nie przymierzając - szef kuchni.
-
-
Wtorek, 23 marca 2010
-
Błoga nieświadomość. I o to chyba chodzi.
-
-
Niedziela, 21 marca 2010
-
Doczekam kiedyś takiej chwili./I nie mogę się nadziwić,/Że ja doczekam tego dnia.
-
-
Sobota, 13 marca 2010
-
Łapię nikłe promienie słońca. Wiosno, na.pierdalaj!
-






